Gdy klęcząc modliłam się szczerze
do Boga mego, który jest w niebie.
Wtem usłyszałam słowa anielskie:
módlcie się dzieci chrześcijańskie.
Bowiem nadchodzi dzień ostateczny
i wszyscy pójdziecie na spoczynek wieczny.
Wtem ukarze się Bóg Stwórca i zawoła:
gdzie są dzieci z mojego ogrójca,
niech usiądą koło boku Jego.
Nagle wszyscy będą iść do Boga
a Bóg powie: stać, nie wszyscy.
Wejdą ci, co na tej ziemi nie szczędzili sił dookoła
ogłaszali w całym świecie święte ewangelii słowa,
a ci co nie słuchali Syna mojego
pójdą w otchłań jeziora ognistego.
To już będzie druga śmierć i powrotu nie ma z niej.